Archiwa kategorii: Basen

Pły­nie stru­myk z wol­na…

Hits: 28

Żeby popra­wić efek­tyw­ność i este­ty­kę fil­tra­cji posta­no­wi­łem zbu­do­wać stru­my­czek. Posta­no­wić jed­no, a zro­bić dru­gie. Tydzień temu pra­ce ruszy­ły peł­ną parą, przy­wieź­li­śmy z kole­gą 2 polo­ne­zy truc­ki pia­sku wyko­pa­ne­go z zaprzy­jaź­nio­nej dział­ki, usy­pa­łem z nie­go wznie­sie­nie mię­dzy fil­trem (200l czar­na becz­ka) a oczkiem. Wstęp­nie ufor­mo­wa­łem kory­to stru­mie­nia, poło­ży­łem agrow­łók­ni­nę i posze­dłem szu­kać folii do base­nów co ją w zeszłym roku kupi­łem. Po prze­je­cha­niu 150 km zna­la­złem zupeł­nie nową w OBI 🙂

Wstęp­nie przy­sy­pa­łem stru­mień kamycz­ka­mi i puści­łem wodę. Woda sobie pły­nę­ła i szem­ra­ła,  a ja kom­bi­no­wa­łem, że zbior­nik na począt­ku stru­mycz­ka, to trosz­kę za mało, zwłasz­cza, że wizy­tu­ją­cy mnie kole­ga w ramach pre­zen­tu dostar­czył mi mię­dzy inny­mi kil­ka sadzo­nek dąb­ka trój­list­ne­go. Korze­nie tak się uło­ży­ły, że mia­łem pew­ność, iż wyłą­cze­nie prą­du zaszko­dzi chwa­sto­wi. Popra­wi­łem kształt stru­mie­nia o dru­gi zbior­nik w któ­rym zanu­rzy­łem resz­tę korze­ni nowej rośli­ny.

Pokry­łem wszyst­ko gumo­wą siat­ką, któ­rą suk­ce­syw­nie obsy­pu­ję powsta­łą gór­kę zie­mią i kamy­ka­mi. Spró­bu­ję to wszyst­ko obsiać wszyst­ko jakąś tra­wą.

Walen­tyn­ki, a niech to .…

Hits: 31

Tak, zima odpu­ści­ła, za to ja ostro się pocho­ro­wa­łem, na szczę­ście z okna sypial­ni dobrze widać basen więc przy­uwa­ży­łem dwie ofia­ry losu. 2 oran­dy zamiast zimo­wać jak natu­ra każe przy dnie posta­no­wi­ły sobie prze­zi­mo­wać pod powierzch­nią z wia­do­mym skut­kiem.

Fil­tra­cja zosta­ła odpa­lo­na, zatem ewen­tu­al­ne nie­do­bo­ry tle­nu nie powin­ny gro­zić zbior­ni­ko­wi, a pozo­sta­łe ryby powin­ny przy­wi­tać wio­snę w dobrej kon­dy­cji i bez dodat­ko­wych strat.

Idzie zima.

Hits: 33

Idzie zima, basen powo­li zaczął zama­rzać, a ja pre­wen­cyj­nie dzi­siaj po kolej­nej mroź­nej nocy wyłą­czy­łem fil­tra­cję. Pta­ki będą pew­nie mia­ły mi to za złe, bo natu­ral­ny prze­rę­bel pew­nie szyb­ciut­ko tej nocy zamar­z­nie.

W akwa­rium szy­ku­je się rewo­lu­cja oświe­tle­nio­wa, kole­ga przy­go­to­wał oświe­tle­nie ledo­we z praw­dzi­we­go zda­rze­nia i w naj­bliż­szym cza­sie zastą­pi ono moich 5 naświe­tla­czy po 10 W każ­dy. Cie­ka­we jak zare­agu­ją roślin­ki, u kole­gi rosły fan­ta­stycz­nie.

Poni­żej kon­tro­l­ne zdję­cie sprzed wymia­ny oświe­tle­nia.

Czas na porząd­ną fil­tra­cję

Hits: 53

Mimo, iż basen jest nie­co w cie­niu domu zaczę­ło się w nim robić zie­lo­no od glo­nów i chy­ba sinic, a roślin­ki któ­re posa­dzi­łem zosta­ły moc­no prze­trze­bio­ne przez moje­go czwo­ro­noż­ne­go “ogrod­ni­ka”. Taki sku­tek ubocz­ny zabez­pie­cze­nia oczka wod­ne­go przed kota­mi.

Co było robić let­nia przy­du­cha zaj­rza­ła rybom w oczy, więc szyb­ciut­ko poje­cha­łem do zaprzy­jaź­nio­ne­go skle­pu i naby­łem dro­gą zaku­pu pom­pę Aqu­aela PFN Aqu­aJet 5500, któ­ra wnio­sła tro­chę ruchu do two­rzą­ce­go się powo­li bajor­ka. Wca­le nie było dużo lepiej, gdyż ruch wody pod­niósł osa­dy den­ne i ryb­ki widy­wa­łem tyl­ko przy kar­mie­niu.

W myśl sta­re­go przy­sło­wia o liter­kach trze­ba było powie­dzieć “b” i resz­tę alfa­be­tu. Poszu­ka­łem na OLX ofert z becz­ka­mi w mojej oko­li­cy i zna­la­złem becz­kę 200 l za 50 pln, któ­rą po przy­wie­zie­niu musia­łem solid­nie umyć, bo pozo­sta­ły w niej reszt­ki poprzed­niej zawar­to­ści o kon­sy­sten­cji fry­tu­ry (podob­no to był jakiś lakier wodo­roz­pusz­czal­ny cho­ciaż nie­ko­niecz­nie), becz­kę umie­ści­łem na postu­men­cie z 4 blocz­ków beto­no­wych 2 m od base­nu, na dno wsy­pa­łem kil­ka łopat pia­sku, doło­ży­łem 100 l keram­zy­tu prze­pa­ko­wa­ne­go w wor­ki od cebu­li.

Pom­pa wisi sobie tuż nad dnem na głę­bo­ko­ści oko­ło 1,5 m, zasi­la filtr przy pomo­cy węża zbro­jo­ne­go o śred­ni­cy 1 cala. Według wykre­su na pom­pie powi­nien być prze­pływ rzę­du 4000 l/h. Na oko wyglą­da, że jest tro­chę mniej ale się nie będę cze­piał. Woda w base­nie się ślicz­nie kla­ru­je i o to cho­dzi­ło. Po kil­ku godzi­nach pra­cy woda w base­nie ma 21o C, a powie­trze 26o C.

Woda powo­li robi się przej­rzy­sta, ryb­ki nie pobie­ra­ją powie­trza z powierzch­ni więc zamie­rzo­ny sku­tek został osią­gnię­ty, ale z uwa­gi na este­ty­kę, muszę jesz­cze przy­wieźć przy­czep­kę zie­mi, żeby obsy­pać postu­ment i zro­bić stru­my­czek z powra­ca­ją­cej wody. Na razie jest nie­zbyt este­tycz­na, ale wyko­nu­ją­ca swo­je zada­nie rur­ka PCV o śred­ni­cy 50 mm, któ­ra wcho­dzi w becz­kę mniej wię­cej 15 na wyso­ko­ści. Nie chcę demon­to­wać sys­te­mu na zimę zatem musia­łem zadbać, żeby mróz nie roz­sa­dził mi fil­ter­ka. Folię  do wyło­że­nia dna stru­mycz­ka już naby­łem w OBI.

Dodat­ko­wo zary­zy­ko­wa­łem wrzu­ci­łem wia­der­ko moczar­ki i tro­chę roślin pły­wa­ją­cych, sal­wi­nię, rzę­sę wod­ną. Mam nadzie­ję, że moje rybeń­ki ją zje­dzą.

Czas na rachu­nek sumie­nia:

  • Pom­pa – 320 PLN
  • Becz­ka –   50 PLN
  • Osprzęt – złącz­ki i takie tam – 60 PLN
  • Keram­zyt oko­ło 100 PLN
  • Folia – 100 PLN
  • Zie­mia kamie­nie do stru­mie­nia – powiedz­my Free albo nie wię­cej niż 50 PLN
  • Prze­jaz­dy – 0 PLN prze­cież zała­twia­łem to wszyst­ko przy oka­zji 🙂

Razem: oko­ło 680 PLN.

Lepiej żeby tego moja żona nie czy­ta­ła.

 

Kwie­cień

Hits: 394

Kwie­cień ple­cień, to prze­pla­ta tro­chę zimy, tro­chę lata.

Gdy tem­pe­ra­tu­ra wody prze­kro­czy­ła 8o C zaczą­łem dokar­miać towa­rzy­stwo żyją­ce w base­nie. W zasa­dzie ryb­ki dobrze znio­sły zimo­wa­nie na świe­żym powie­trzu, roślin­ność też. Jed­nak mój nowy domow­nik (pies) sku­tecz­nie znisz­czył całą stre­fę przy­brzeż­ną. Roz­rzu­ca­jąc przy oka­zji całe pod­ło­że z donic i doni­czek. W efek­cie do wody tra­fi­ło mnó­stwo sub­stan­cji bio­gen­nych i woda nabra­ła ślicz­ne­go zie­lo­ne­go kolo­ru. Wła­śnie ostro kom­bi­nu­ję nad jakimś sys­te­mem fil­tra­cji ale mam wra­że­nie, że ten mały (40 kg żywej wagi i rośnie) potwór i tak wszyst­ko znisz­czy.

Przy­szła wio­sna

Hits: 104

Ocie­pli­ło się, w kalen­da­rzu też jak­by wio­sna, a na base­nie nadal lód. O lodzie posta­no­wi­łem coś napi­sać. Ponie­waż basen jest w cie­niu domu to pomy­śla­łem, że war­to będzie nie­co pomóc ryb­kom i prze­bić jakiś prze­rę­bel, usu­nąć część kry i gene­ral­nie spraw­dzić co tam pod wodą sły­chać. W tele­wi­zji mądry pan ostrze­gał, że lód o tej porze roku, to śmier­tel­na pułap­ka i poka­zy­wał spryt­ne szpi­kul­ce, któ­re mogą ura­to­wać życie, jeśli nie­ostroż­ny węd­karz lub łyż­wiarz będzie miał pecha i ten lud się pod nim zała­mie.

Potwier­dzam, lód o tej porze roku to śmier­tel­na pułap­ka, zmie­nai swo­ją struk­tu­rę i mimo, że nadal ma kil­ka­na­ście cen­ty­me­trów gru­bo­ści, nabie­ra nowej nie­bez­piecz­nej struk­tu­ry.

Taki lód tra­ci cał­ko­wi­cie swo­ją wytrzy­ma­łość mecha­nicz­ną i nie oszu­kuj­my się opi­sy­wa­ne w tele­wi­zji kol­ce nie­wie­le pomo­gą jeśli przy­pad­kiem będzie­my mie­li pecha i taki lód zała­mie się pod nami. Kole­dzy węd­ka­rze uwa­żaj­cie na sie­bie.

Osła­bio­ny wio­sen­ny lód. Zwróć uwa­gę na struk­tu­rę.

Usu­ną­łem część lodu w powierzch­ni base­nu, żeby zapo­biec nie­bez­pie­czeń­stwu przy­du­chy, gdyż w tym roku w base­nie zimu­je rekor­do­wa ilość ryb (oko­ło 20), któ­rych nie chciał­bym stra­cić. Przy oka­zji odla­dza­nia powierzch­ni oka­za­ło się, że kar­pie koi prze­zi­mo­wa­ły w dosko­na­łej kon­dy­cji. Co praw­da jesz­cze nie żeru­ją, ale już moż­na je było zaob­ser­wo­wać.

Usu­nię­cie lodu ma na celu zwięk­sze­nie wymia­ny gazo­wej zacho­dzą­cej na powierzch­ni wody i przy­spie­sze­nie pod­no­sze­nia się tem­pe­ra­tu­ry w base­nie, któ­ry ma pecha być w cie­niu domu. Lód, któ­ry usu­nę z base­nu sto­pi się poza base­nem i nie zabie­rze ener­gii potrze­benj do ogrza­nia wody.

Wiosna 2018
Wio­sna 2018

 

Jest zima zatem musi być zim­no.

Hits: 276

Dzi­siaj wylą­do­wa­ły w akwa­rium 4 sztu­ki mło­dych L029. Zoba­czy­my co z tego wyj­dzie. Oj trze­ba było robić fot­kę przed wpusz­cze­niem teraz to trze­ba pocze­kać, aż zaczną wysta­wać z kry­jó­wek. Ogól­nie w bania­ku bie­da, roślin­ki zastraj­ko­wa­ły, nie chcą za bar­dzo rosnąć, zatem wstrzy­ma­łem nawo­że­nie i za kil­ka dni zro­bię pomia­ry para­me­trów wody. Pew­nie trze­ba będzie zmie­nić daw­ki nawo­zów albo wró­cić do sta­rych metod nawo­że­nia, w sumie sko­ro się spraw­dza­ły to cze­mu ja ich nadal nie uży­wam?

Kil­ka dni temu wyklu­ły się Stu­ri­so­ma sp. sła­be te malusz­ki i wraż­li­we. 13 lute­go jesz­cze żyły i przyj­mo­wa­ły poda­wa­ną spi­ru­li­nę  w płat­kach, więc jest dla nich nadzie­ja.

Basen sku­ty lodem. Wyrą­by­wać prze­rę­bel,  czy nie wyrą­by­wać, oto jest pyta­nie. Na razie pod­ją­łem decy­zję, że nie będą wyrą­by­wać war­stwa lodu prze­kro­czy­ła 10 cm i grub­sza już raczej nie będzie, a naprę­że­nia prze­no­szo­ne pod­czas cię­cia lodu mogą zaszko­dzić beto­no­wej kon­struk­cji base­nu.

Czer­wo­ne kap­tur­ki

Hits: 79

Kil­ka dni temu uda­ło mi się nabyć po dłu­gich poszu­ki­wa­niach 2 ład­ne czer­wo­ne kap­tur­ki. Wyda­je mi się, że mają tro­chę za dłu­gie płe­twy, co w przy­szło­ści może spo­wo­do­wać pro­ble­my z utrzy­ma­niem się w base­nie, ale co tam naresz­cie są.

Teraz to naj­mniej­si miesz­kań­cy w base­nie, ale za to naj­bar­dziej wido­wi­sko­wi. Mam nadzie­ję, że wstęp­na obser­wa­cja w akwa­rium wyeli­mi­no­wa­ła groź­bę przy­wle­cze­nia zara­zy, bo jak­by nie patrzeć łatwiej zapo­bie­gać niż leczyć.

Resz­ta towa­rzy­stwa w base­nie przy­wi­ta­ła nowych wiel­ką wyżer­ką.

Poło­wa lip­ca, czas na rema­nent.

Hits: 130

Basen ma wymia­ry oko­ło 2m na 8m na 1,7m w naj­głęb­szym miej­scu, śred­nio 1,4m. Ozna­cza to, że obję­tość wspo­mnia­ne­go wyno­si oko­ło 22 tysią­ce litrów.

Zaku­pio­ne roślin­ki no cóż róż­nie się zaadop­to­wa­ły,

mię­ta wod­na w czę­ści wysta­ją­cej nad wodą powiedz­my dosta­tecz­ny

irys – zanu­rzo­ny 5 cm pod wodą z wysta­ją­cy­mi łody­ga­mi zgnił 🙁

Tata­rak – powiedz­my, że dobry, wyko­rzy­sta­łem dzi­siaj donicz­kę po iry­sie i wyją­łem donicz­kę wyżej, kłą­cze wysta­je nad wodę, jutro zoba­czę co się dzie­je.

Mie­sza­niec grzy­bie­nia – cał­ko­wi­cie zanu­rzo­ny, wyraź­nie spodo­ba­ło mu się dra­stycz­ne skró­ce­nie żywot­ni­ka, któ­ry zabie­rał całe świa­tło – bar­dzo dobrze

cibo­ra zmien­na – cał­ko­wi­cie zanu­rzo­na wysta­ją tyl­ko liście powo­li odna­wia się po majo­wych śnie­gach – dosta­tecz­nie.

W akwa­rium, 1 m na 0,5 m na 0,4 m, burza i pod­mia­na wody spra­wi­ły, że wśród kiry­sków zapa­no­wa­ło dziw­ne pod­nie­ce­nie 🙂 Trze­ba prze­pro­wa­dzić gene­ral­ne odchwasz­cze­nie bania­ka głów­ne­go, wywa­lić więk­szość roślin pły­wa­ją­cych i usu­nąć loto­sa z tego same­go powo­du co rośli­ny pły­wa­ją­ce. Akwa­rium 200 l to za mało dla loto­sa, ta rośli­na nada­je się do sta­wu lub oczka wod­ne­go, ale mój egzem­plarz nie­ste­ty nie jest zimo­tr­wa­ły 🙁

Mimo mięk­kiej wody i obec­no­ści śli­ma­ków Hele­ny, Tylo­me­la­nie radzą sobie zaska­ku­ją­co dobrze.