Gurami dwuplamisty (Trichogaster trichopterus)

Gura­mi dwu­pla­mi­sty wystę­pu­je w woda­ch Indii i Indo­chin, podob­nie jak gura­mi mozai­ko­wy w swej ojczyź­nie jest rybą kon­sump­cyj­ną. Osią­ga 12 cm dłu­go­ści. Samiec ma zaostrzo­ną płe­twę grzbie­to­wą i więk­szą od sami­cy odby­to­wą.

Opró­cz dzi­kiej for­my w akwa­rium moż­na spo­tkać odmia­nę zło­tą, któ­rej cia­ło jest bia­łe a grzbiet żół­ty oraz  for­mę “cos­by”, u któ­rej dwie bia­łe krop­ki wystę­pu­ją­ce na boka­ch cia­ła for­my dzi­kiej są roz­my­te w pla­my, ryba wyglą­da jak z mar­mu­ru. For­my te czę­sto się krzy­żu­je uzy­sku­jąc cza­sa­mi cie­ka­we efek­ty, jed­nak oso­bi­ście pre­fe­ru­ję for­my feno­ty­po­wo czy­ste. Obec­nie trud­no zdo­być czy­ste for­my zarów­no dzi­kie jak i hodow­la­ne.

Wyma­ga prze­stron­ne­go akwa­rium, dobrze poro­śnię­te­go rośli­na­mi. Nie jest tak bar­dzo cie­pło­lub­na jak gura­mi mozai­ko­wy, zado­wa­la się już wodą o tem­pe­ra­tu­rze od 22oC. Jest rybą spo­koj­ną nada­ją­cą się do akwa­rium towa­rzy­skie­go razem z inny­mi spo­koj­ny­mi ryba­mi podob­nej wiel­ko­ści. Nie­ste­ty spo­koj­ny cha­rak­ter nie jest regu­łą, gdyż cza­sa­mi tra­fia­ją się podob­no osob­ni­ki o natu­rze seryj­ny­ch mor­der­ców.

Ryby do tar­ła muszą dobrać się w parę same ze stad­ka mło­dy­ch, w prze­ciw­nym wypad­ku może się zda­rzyć, że samiec nie zaak­cep­tu­je wpusz­czo­nej do jego akwa­rium part­ner­ki. Sam kie­dyś hodo­wa­łem ten gatu­nek i mia­łem dobra­ną już parę roz­pło­do­wą, ale pech chciał, że samicz­ka padła ofia­rą moje­go kota. Pró­bo­wa­łem dobrać sam­co­wi jakąś nową samicz­kę, ale ten zawsze zabi­jał obcą rybę zanim ja zdą­ży­łem cokol­wiek zro­bić. Wobec swo­jej pierw­szej samicz­ki był wrę­cz “szar­manc­ki”. Nigdy nie zauwa­ży­łem jakich­kol­wiek walk mię­dzy nimi a ewen­tu­al­ny­ch agre­so­rów zgod­nie odpę­dza­ły ze swo­je­go tery­to­rium.

Pod­czas tar­ła samiec robi się agre­syw­ny i podob­nie jak więk­szo­ść ryb labi­ryn­to­wy­ch budu­je gniaz­do z pia­ny na powierzch­ni wody. Po tar­le nale­ży odło­wić sami­cę, gdyż gro­zi jej śmierć ze stro­ny sam­ca. Do tar­ła docho­dzi już w tem­pe­ra­tu­rze 27oC. Sam­ca odła­wia się gdy mło­de zaczy­na­ją opusz­czać gniaz­do, wte­dy też zaczy­na się napo­wie­trzać akwa­rium. Bar­dzo drob­ny nary­bek jako pierw­szy pokarm bie­rze pier­wot­nia­ki, wrot­ki i naj­drob­niej­sze lar­wy sko­ru­pia­ków. Mło­de rosną nie­rów­no­mier­nie i czę­sto docho­dzi do aktów kani­ba­li­zmu, więc mło­de trze­ba segre­go­wać według wzro­stu aby unik­nąć nie­po­trzeb­ny­ch strat.

Doro­słe jedzą wszyst­kie rodza­je pokar­mu.

Comments are closed.