Lip­co­wa wycin­ka

Lotos się zaczął moc­no pano­szyć, rzę­sa i inne powierzch­nio­we chwa­sty też, zatem 2 loto­sy dosta­ły bilet w jed­ną stro­nę do zaprzy­jaź­nio­ne­go skle­pu, gdzie cap­ną­łem na ich miej­sce Sagi­ta­ria sub­u­la­ta i Cryp­to­co­ry­ne wen­d­tii. Baniak po tej ope­ra­cji wyglą­da mniej wię­cej jak na zdję­ciu poni­żej. Rzę­sa na razie wylą­do­wa­ła w zbior­ni­ku kwa­ran­tan­no­wym skąd będę ją eks­ter­mi­no­wał. Oka­zu­je się, że w niej ukry­wa­ją się małe skrze­czy­ki kar­ło­wa­te i kre­wet­ki.

lipiec 2017

Posted in Informacje | Leave a comment

35-cio let­ni Ehe­im 2013 ruszył ponow­nie :)

Zna­la­złem dzia­da na stry­chu przy oka­zji porząd­ków spraw­dzi­łem czy dzia­ła (krę­cił wir­ni­kiem), no to wywa­li­łem kil­ku­dzie­się­cio­let­nią zawar­tość i zasy­pa­łem cera­mi­ką. Zala­łem zaszu­miał przez chwil­kę i akwa­rium zyska­ło dodat­ko­wy filtr bio­lo­gicz­ny. Desz­czow­nię uto­pi­łem na tyl­nej ścian­ce, przy­ssaw­ki mimo wie­ku trzy­ma­ją. Teraz już takich fil­trów nie robią :(. Zbroj­ni­kom powin­no się spodo­bać, bo i woda jak­by czyst­sza, a i ruch jak­by więk­szy. Muszę coś wykom­bi­nio­wać, żeby dostać efekt pły­ną­ce­go stru­mie­nia. chy­ba zacznę od odchwasz­cze­nia powierzch­ni.

Posted in Informacje | Leave a comment

Czer­wo­ne kap­tur­ki

Kil­ka dni temu uda­ło mi się nabyć po dłu­gich poszu­ki­wa­niach 2 ład­ne czer­wo­ne kap­tur­ki. Wyda­je mi się, że mają tro­chę za dłu­gie płe­twy, co w przy­szło­ści może spo­wo­do­wać pro­ble­my z utrzy­ma­niem się w base­nie, ale co tam naresz­cie są.

Teraz to naj­mniej­si miesz­kań­cy w base­nie, ale za to naj­bar­dziej wido­wi­sko­wi. Mam nadzie­ję, że wstęp­na obser­wa­cja w akwa­rium wyeli­mi­no­wa­ła groź­bę przy­wle­cze­nia zara­zy, bo jak­by nie patrzeć łatwiej zapo­bie­gać niż leczyć.

Resz­ta towa­rzy­stwa w base­nie przy­wi­ta­ła nowych wiel­ką wyżer­ką.

Posted in Informacje | Leave a comment

Poło­wa lip­ca, czas na rema­nent.

Basen ma wymia­ry oko­ło 2m na 8m na 1,7m w naj­głęb­szym miej­scu, śred­nio 1,4m. Ozna­cza to, że obję­tość wspo­mnia­ne­go wyno­si oko­ło 22 tysią­ce litrów.

Zaku­pio­ne roślin­ki no cóż róż­nie się zaadop­to­wa­ły,

mię­ta wod­na w czę­ści wysta­ją­cej nad wodą powiedz­my dosta­tecz­ny

irys – zanu­rzo­ny 5 cm pod wodą z wysta­ją­cy­mi łody­ga­mi zgnił 🙁

Tata­rak – powiedz­my, że dobry, wyko­rzy­sta­łem dzi­siaj donicz­kę po iry­sie i wyją­łem donicz­kę wyżej, kłą­cze wysta­je nad wodę, jutro zoba­czę co się dzie­je.

Mie­sza­niec grzy­bie­nia – cał­ko­wi­cie zanu­rzo­ny, wyraź­nie spodo­ba­ło mu się dra­stycz­ne skró­ce­nie żywot­ni­ka, któ­ry zabie­rał całe świa­tło – bar­dzo dobrze

cibo­ra zmien­na – cał­ko­wi­cie zanu­rzo­na wysta­ją tyl­ko liście powo­li odna­wia się po majo­wych śnie­gach – dosta­tecz­nie.

W akwa­rium, 1m na 0,5m na 0,4m, burza i pod­mia­na wody spra­wi­ły, że wśród kiry­sków zapa­no­wa­ło dziw­ne pod­nie­ce­nie 🙂 Trze­ba prze­pro­wa­dzić gene­ral­ne odchwasz­cze­nie bania­ka głów­ne­go, wywa­lić więk­szość roślin pły­wa­ją­cych i usu­nąć loto­sa z tego same­go powo­du co rośli­ny pły­wa­ją­ce. Akwa­rium 200 l to za mało dla loto­sa, ta rośli­na nada­je się do sta­wu lub oczka wod­ne­go, ale mój egzem­plarz nie­ste­ty nie jest zimo­tr­wa­ły 🙁

Mimo mięk­kiej wody i obec­no­ści śli­ma­ków Hele­ny, Tylo­me­la­nie radzą sobie zaska­ku­ją­co dobrze.

Posted in Informacje | Leave a comment

Edu­ka­cja

Wczo­raj, wie­czo­rem, pen­sjo­na­riu­sze base­nu nauczy­ły się, że ten duży co zasła­nia słoń­ce wca­le ich nie chce upo­lo­wać, tyl­ko kar­mi. Gdy pod­sze­dłem do zbior­ni­ka wszyst­kie płe­twa w płe­twę ruszy­ły w moim kie­run­ku. Natych­miast wrzu­ci­łem garść jedzon­ka, a one zja­dły rów­nie szyb­ko. Dzi­siaj zasze­dłem basen z dru­giej stro­ny, a rybu­chy zno­wu ruszy­ły w moją stro­nę, tego było już dla mnie za wie­le ucie­kłem 🙂

Posted in Informacje | Leave a comment

Nowi pen­sjo­na­riu­sze.

Rośli­ny bagien­ne zro­bi­ły swo­je, zaczę­ły zuży­wać skład­ni­ki pokar­mo­we, któ­re zapew­nia­ły glo­nom w moim base­nie dostat­ni żywot, woda zaczę­ła się kla­ro­wać. Co praw­da nie liczę, że bez spe­cjal­nych zabie­gów uda mi się zoba­czyć dno, (170 cm niżej) ale jest już dużo lepiej niż było bez roślin.  Kil­ka popra­wek np. pod­ło­że­nie kamie­ni pod donicz­ki, aby wię­cej roślin­ki wysta­wa­ło nad wodę,  w koń­cu, to co kupi­łem w cen­trum ogrod­ni­czym we Fran­ku, to rośli­ny bagien­ne, a nie wod­ne.

Dzi­siaj wpu­ści­łem do zbior­ni­ka nowych loka­to­rów (welon­ki) mia­ły być czer­wo­ne kap­tur­ki, ale nie było zatem zna­la­złem coś takie­go.

Po krót­kiej akli­ma­ty­za­cji roz­pły­nę­ły się zdzi­wio­ne szu­ka­jąc szyb, w tym nowym akwa­rium. Szyb nie zna­le­zio­no za to odna­le­zio­no jakieś strasz­nie wiel­kie potwo­ry (kar­pie koi nie­któ­re mają już pra­wie 20 cm).

Towa­rzy­stwo oka­za­ło się nie­groź­ne, a raczej welon­ki za duże żeby je zjeść, więc wresz­cie prze­ko­na­łem się, że moje kar­pie mają się dosko­na­le i są zdro­we. Dotych­czas sie­dzia­ły w nie­do­stęp­nej dla wzro­ku głęb­szej czę­ści base­nu. Po wpusz­cze­niu cze­re­dy małych welo­nek, całe towa­rzy­stwo się ośmie­li­ło i zaczę­ło pły­wać po całym zbior­ni­ku.

W base­nie poja­wi­ły się nowe liście grzy­bie­nia (na razie malut­kie), widzę, że odnóż­ka któ­rą odcze­pi­łem od rośli­ny macie­rzy­stej na wio­snę ma się świet­nie, za to nie prze­zi­mo­wał w base­nie grzy­bień z moje­go akwa­rium, oka­za­ło się, że nie jest mro­zo­od­por­ny. Zna­la­złem ogrom­ną bul­wę z sub­stan­cja­mi zapa­so­wy­mi, ale ona sama nie­ste­ty nie odbi­ła, a szko­da. Wnio­sek na przy­szłość we wrze­śniu trze­ba będzie robić mu prze­pro­wadz­kę do akwa­rium. Widzę, że dosko­na­le zaakli­ma­ty­zo­wa­ła się rzę­sa drob­na (Lem­na minor) i mam nadzie­ję, że welon­ki nie dopusz­czą by sta­ła się gatun­kiem domi­nu­ją­cym.

Dooko­ła base­nu też zaszły rady­kal­ne zmia­ny. Doko­na­łem dosyć rady­kal­ne­go cię­cia żywot­ni­ka (tuja), któ­ra sku­tecz­nie wraz z domem zasła­nia­ła więk­szość świa­tła. Domu nie wybu­rzę, za to tuję mogę dowol­nie kształ­to­wać, więc padło na tuję.

Grzy­bień powo­li osią­ga swo­imi liść­mi powierzch­nię wody.

Posted in Informacje | Leave a comment

Nowi miesz­kań­cy base­nu.

W zeszłym tygo­dniu wyko­rzy­sta­łem wresz­cie powięk­sze­nie stre­fy przy­brzeż­nej za pomo­cą zna­le­zio­nych kamie­ni i wsta­wi­łem kil­ka doni­czek z rośli­na­mi. Oprócz sta­re­go grzy­bie­nia wsa­dzi­łem loto­sa z akwa­rium, kosać­ce, mię­tę wod­ną, nie­za­po­mi­naj­kę i jesz­cze trzy kar­pie koi, któ­re po akli­ma­ty­za­cji znik­nę­ły w głę­bi­nie.

Cho­dzi mi po gło­wie pomysł, żeby wpu­ścić do base­nu kil­ka welo­nek, bo kar­pie nie­ste­ty po wpusz­cze­niu oka­za­ły się nie­to­wa­rzy­skie i nie widu­ję ich nawet pod­czas kar­mie­nia. 🙁

 

Posted in Informacje | Leave a comment

No to zaczy­na­my.

Cie­ka­we jak dłu­go będzie chcia­ło mi pisać o tym co się dzie­je w mojej wodzie. W koń­cu basen przed domem też zamiesz­ku­ją jakieś ryby (sam je tam wpusz­cza­łem i tyle je widzia­łem) i rosną w nim jakieś rośli­ny. Oka­zu­je się, że gdy jest 4o C, to kar­pie koi szo­ru­ją brzu­cha­mi po dnie. A dno na głę­bo­ko­ści 1,7 m. Wiem, bo sam kopa­łem :).

A w akwa­riach też nie­zła mania­na, bo chwa­sty czy­li rzę­sa w nie­po­skro­mio­ny spo­sób odbie­ra świa­tło innym roślin­kom, a paskud­ny roga­tek tyl­ko jej w tym poma­ga. Ani tego usu­nąć ani z tym żyć, bo na rady­kal­ne roz­wią­za­nie nie pozwa­la mi sumie­nie (szko­da kre­we­tek red cher­ry, któ­re by przy oka­zji wyle­cia­ły). I tak źle i tak nie­do­brze. Nie­ste­ty z tymi pro­ble­ma­mi muszę sobie sam pora­dzić. Tak jak pora­dzi­łem sobie z oczysz­cze­niem, prze­bu­do­wą i ponow­nym napeł­nie­niem base­ni­ku przed dom­kiem.

 

Posted in Informacje | Leave a comment